ThePolandTime

Woda? Zamarzła. Toaleta? Na zewnątrz, spalona

2026-02-07 - 05:25

Rano w mieszkaniu pani Heleny jest 10 stopni Celsjusza. Schorowana kobieta nie ma ubikacji, co dwa dni schodzi z wiaderkiem, żeby zawartość wylać na zewnątrz. Na schodach jest lód. Pani Anna w domu nie ma nawet bieżącej wody, bo zamarzły rury. Tak w jednym z największych polskich miast żyje się w XXI wieku. Wszystkich naszych bohaterów znaleźliśmy, spacerując po jednej z łódzkich ulic.

Share this post: