Trump postawił wszystko na jedną kartę. Ale nowy szef Fedu może nie spełnić jego marzeń. Gra się zaostrza
2026-02-04 - 15:55
Donald Trump chce szybkich obniżek stóp procentowych, ale Rezerwa Federalna nie zamierza iść na skróty. Prezydent USA doświadczył tego już w czasie otwartego konfliktu z Jeromem Powellem, kiedy to polityczne naciski kończyły się ostrymi publicznymi starciami, a bank centralny i tak trzymał kurs. Dziś zmiana na stanowisku przewodniczącego nie oznacza automatycznego zwrotu w polityce pieniężnej, bo Fed jest bardziej podzielony niż kiedykolwiek w ostatnich dekadach. Decyzje zapadają kolegialnie, a jastrzębie i gołębie ciągną bank centralny w przeciwnych kierunkach. W tej układance Kevin Warsh nie jest cudotwórcą, lecz graczem, który musi zdobywać głosy, a nie spełniać życzenia Białego Domu. Ambicje Trumpa rozbijają się dziś nie o jedną osobę, lecz o całą instytucję.