Samochód pływał w stawie, ciało było w środku. Wyrok za zbrodnię zapadnie po trzech dekadach
2026-03-05 - 11:03
Radiowóz 38-letniego policjanta Henryka Stolarka pływał w zbiorniku wodnym pod Sieradzem (obecne woj. łódzkie), a jego ciało, z obrażeniami zadanymi prawdopodobnie łomem, odkryto na tylnym siedzeniu. Dopiero po ponad 20 latach od zbrodni zatrzymano podejrzanego, a proces wciąż się toczy. W czwartek 5 marca ma zapaść wyrok na Janusza K. — informuje TVN24.
Share this post: