Nie dowierzali, że prezydent Poznania naprawdę to powiedział
2026-01-30 - 10:46
Urzędnika podejrzanego o korupcję nazwał "wyjątkowo inteligentnym i pracowitym człowiekiem", a przyjmowanie łapówek tłumaczył tym, że "nie był on doceniany przez tych swoich mniej pracowitych, mniej inteligentnych szefów". Słowa Jacka Jaśkowiaka, które miały uzasadnić zwolnienie wiceprezydenta i dyrektora Zarządu Dróg Miejskich, zaskoczyły mieszkańców. Niektórzy sądzili, że to fejk, który wygenerowała sztuczna inteligencja.
Share this post: