ThePolandTime

Na co może sobie pozwolić najbliższy sojusznik USA? Waszyngton ma wyraźną "czerwoną linię"

2026-02-03 - 17:35

Premier Kanady Mark Carney wywołał poruszenie, kiedy w Davos ogłosił, że globalny porządek oparty na amerykańskich zasadach już nie istnieje i wezwał inne "średnie potęgi" do budowania nowych struktur współpracy. Sam jeździ więc po świecie i podpisuje coraz to nowe porozumienia z przywódcami innych krajów, w tym z wielkim rywalem USA — Chinami. Ale Carney zdaje się mieć przy tym cenną świadomość, że funkcjonowanie w cieniu potężnego sąsiada wiąże się z pewnymi istotnymi ograniczeniami i nie na wszystko można sobie pozwolić.

Share this post: