Film "Melania" miał mówić sam za siebie. Akta Epsteina dodają jednak jeden niewygodny wątek. Ujawniamy
2026-02-02 - 09:56
"Melania" miała być wielkim powrotem Bretta Ratnera do Hollywood. Film o Pierwszej Damie USA trafił do kin i wzbudził skrajne emocje, zarówno artystyczne, jak i polityczne. W tym samym czasie ujawnione akta Jeffreya Epsteina ponownie skierowały uwagę na samego reżysera. Zdjęcia, choć nie stanowią podstaw do zarzutów, pojawiły się w wyjątkowo niefortunnym momencie. Sukces kasowy miesza się dziś z cieniem dawnych kontrowersji.
Share this post: