"Fanatyczny polakożerca" nigdy nie poniósł kary. "Skontaktowałem się z jego synami"
2026-02-15 - 10:55
— Skontaktowałem się telefonicznie z synem Ludolfa von Alvenslebena. Odmówił mi spotkania i twierdził, że miał fantastycznego ojca. Mówił coś o trudnych czasach, których ja — urodzony wiele lat później — nie jestem w stanie zrozumieć. Zupełnie inną postawę przyjął jego nieślubny syn. On o tym, kto był jego biologicznym ojcem, dowiedział się już jako dorosły człowiek — mówi Onetowi Filip Gańczak, autor książki "Polakożerca" o jednym z hitlerowców odpowiadających za zbrodnie na Pomorzu i Kujawach. Historyk wyjaśnia też, jak to się stało, że Alvensleben uniknął kary i w spokoju dożył późnego wieku.
Share this post: