Coś tu się nie zgadza. Kulisy ataku na Iran powoli wychodzą na jaw. Oficjalna wersja zaczyna się chwiać. "To wojna z wyboru"
2026-03-02 - 10:53
Najpierw spadły bomby, a dopiero potem pojawiły się pytania. Stany Zjednoczone uderzyły w Iran, ogłaszając działanie w obronie własnej — choć jak dotąd nie zostały ujawnione dowody na bezpośrednie zagrożenie. Administracja Donalda Trumpa przekonuje, że chodziło o powstrzymanie nieuchronnego ataku, lecz eksperci i część polityków mówią wprost: alarm był znacznie przesadzony. W Waszyngtonie trwa gorączkowe budowanie uzasadnienia dla decyzji, która już zdążyła rozpalić Bliski Wschód. Krytycy nazywają ją wojną z wyboru, a nie konieczności.
Share this post: